piątek, 23 grudnia 2022


Bożena Michniewicz
Zarząd Nieruchomości Piękna 41/43
firma ŁSM w Łodzi, ul. Jaracza 77
                                                                                                                   Łódź, dnia 17 sierpnia 2022 r.
 

1. Na spotkaniu w dniu 9 sierpnia br. pokazała mi Pani tylko dwa pisma dotyczące
inwestycji tzw. remontu kapitalnego kabiny dźwigu nr 1, pomijając pozostałe, wykorzystując
moją niewiedzę w tym zakresie, co źle świadczy o Pani intencjach. Oczekuję informacji o
pozostałych dokumentach.
2. Jednocześnie proszę o wyjaśnienie mi pochodzenie środków funduszu remontowego
spółdzielni (?), z których tak bezkrytycznie udziela pożyczek (?) Rada Nadzorcza, skoro od dwudziestu
lat każda nieruchomość tworzy go sama dla własnych potrzeb.
3. Zwracam uwagę, że przedstawiona mi lista mieszkańców (inwestorów!) o pożyczkę
na w/w inwestycję nie stanowi formalnego wniosku KN, gdyż nie widnieje on jako
wnioskodawca. Brak też opinii Rady Osiedla, jaki i rzekomej weryfikacji tożsamości sygnatariuszy
pod kątem uprawnień. Jakich?
Ukryty autor (p. J. Starowiecki?) podszywając się pod mieszkańców i formułując prośbę
do zarządu o pożyczkę (będąc członkiem Rady Nadzorczej, która na tę pożyczkę zezwala, zgodnie
z regulaminem, który sama sobie ustala) zapomniał o kolejności postępowania. Najpierw pomysłodawca inwestycji (kto i po co – cel?), opinia inwestorów – współwłaścicieli, potem wstępna wycena, co wymaga jakieś ekspertyzy technicznej, następnie sposób finansowania i ewentualna
prośba o kredyt – jako osobny wniosek.
4. Dlaczego w prośbie pominięto przedłużenie szybu dźwigu nr 1 aż do piwnicy (poziom-2),
z której rzadko się korzysta i przekształcenie zsypu na dodatkowe wejście, co jest w sumie poważną
przebudową ingerującą w konstrukcję budynku a nie kapitalnym remontem kabiny (to
niedorzeczność).
5. Czy to brak kompetencji, czy świadoma manipulacja zarządu i jego organów?Gdyż,
zgodnie z pismem PS/1589/AK/2016, w którym stwierdza Pani że: „Forma pisemnych oświadczeń
mieszkańców (?) w powyższych tematach (funduszu remontowego) nie jest przewidziana
w Statucie Spółdzielni, ani też innych uregulowaniach wewnętrznych. Formuła spółdzielcza
w tym zakresie nie przewiduje reprezentacji bezpośredniej tylko pośrednią, poprzez organy takie
jak Rada Nadzorcza, Rada Osiedla i Komitety Nieruchomości”, ta lista potencjalnych
kredytobiorców (inwestorów) jest nieprawomocna, również z powodu niewiarygodnej
procedury jej powstania – faktycznie jej braku.
6. Od 2006 roku wszystkie inwestycje podnoszące wartość przedmiotowej nieruchomości
finansowane z funduszu remontowego (bezprawnie), były inicjatywami odgórnymi przedstawianymi
przez przewodniczącego KN J. Starowieckiego, rezydenta Zarządu i jego organów, na nieobowiązkowych zebraniach – kilkunastu niezorientowanych mieszkańców i mieszkanek.
7. Od dwudziestu lat, przeterminowane organy ŁSM, faktycznie uczestniczą (bezprawnie)
w zarządzaniu nieruchomościami powstałymi z jej ustawowego podziału, (faktycznie jej
likwidacji jako wspólnoty i jednej nieruchomości) stosując anachroniczną, powstałą w PRL, ustawę
o SM, która nie uwzględnia zmian ustrojowych w Polsce po 1989 roku, (Ustawy o własności
1994 r.) co skutkuje nadużyciami j.w. Niestety funkcjonariusze ŁSM pochodzenia komunistycznego
nie są zainteresowani zmianą stanu rzeczy z powodu comiesięcznych wynagrodzeń (plus
składki ZUS), które sami sobie uchwalają obciążając tym współwłaścicieli nieruchomości przez
nich zarządzanymi.
8. Dlaczego w comiesięcznych opłatach za lokale, znaczące koszty zarządu są ukrywane
w stawce eksploatacyjnej?
9. Dlaczego w 2018 r. Komisja Statutowa ŁSM usunęła punktu 1 w §1 Statutu, w którym
była mowa o Spółdzielni jako zrzeszeniu nieograniczonej ilości osób, która w interesie swoich
członków prowadzi wspólną działalność gospodarczą. (Jaką obecnie?)
10. ŁSM, której Pani prezesuje od 20 lat, została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze
Sądowym w 2001 r. jako Firma/agencja zarządzająca nieruchomościami. Proszę o skomentowanie
tego faktu.
życzę miłego dnia
Maciej Nowakowski
Do wiadomości:
współwłaściciele nieruchomości, Rada Nadzorcza, Komitet Nieruchomości, Administracja

   Łódź, dnia 5 grudnia 2022 r.                                                   Bożena Michniewicz                                                                                                                                       zarządca nieruchomości Piękna 41/43
                                                                                            ŁSM Łódź, ul. Jaracza 77


Dotyczy Pani odpowiedzi z dnia 13.09.2022 r. na moje pismo z dnia 17.08.2022 r.

1. Do dnia dzisiejszego nie otrzymałem dostępu do dokumentacji bezprawnie planowanej, pod pretekstem kapitalnego remontu kabiny dźwigu nr 1, bardzo drogiej inwestycji przebudowy zsypu na drugie wejście z wydłużeniem szybu do poziomu piwnicy w celu: likwidowania bariery architektonicznej, którą stanowią zdaniem p. Starowieckiego schody, z których od lat wszyscy korzystamy codziennie.
Niestety pominęła Pani aż sześć z dziesięciu kwestii, które poruszyłem w moim piśmie. Połowę odpowiedzi poświęciła Pani na omówienie powstawania funduszu remontowego powołując się na ustawę o SM z 1982 roku a nie z roku 2000, co jest głównym moim zarzutem w stosunku do Pani zarządzania nieruchomością i udziału w nim mocno przeterminownych organów składających się głównie z byłych członków grupy przestępczej PZPR.
2. Od 2015 roku w moich pismach do zarządu wskazywałem na nadużycia w zarządzaniu nieuchomością Piękna 41/43, której jestem od 2008 r. pełnoprawnym współwłaścicielem, jednym z wielu. Niestety moje merytoryczne uwagi są ignorowane przez Panią i konsekwentnie przez towarzyszy z organów spółdzielni RN, RO i KN, które zamiast kontrolować pracę zarządu uczestniczą w zarządzaniu sądząc po nieczytelnych ich podpisach pod uchwałami i na umowach zawieranych przez zarząd z firmami remontowo-budowlanymi. Ta bezprawnie rozszerzona formuła zarządzania pozwala p. Starowieckiemu, który jest jednocześnie przewodniczącym KN, członkiem RO i członkiem RN (TWA) przeprowadzić dowolny projekt inwestycji jaki sobie wymyśli bez konsultacji z faktycznymi inwestorami jakimi są współwłaściciele nieruchomości. Spowodowane jest to tym, że w statucie ŁSM i regulaminie KN celowo pominięto Ustawę o własność z 1994 r. odwołując się do prawa spółdzielczego z czasów PRL wraz z bieżącymi poprawkami, które nie uwzględniają ustawy o prawie własności.
3. Przypominam, że z chwilą podziału ŁSM na nieruchomości (2006 r.) wszystkie decyzje dotyczące eksploatacji nieruchomości powinny być konsultowane z jej współwłaścicielami. Niestety, ani Pani jako wieloletnia prezeska, ani jej wierni towarzysze, stali funkcjonariusze ŁSM z tzw organów, celowo nie stworzyliście takiej procedury pozyskiwania opinii od prawowitych współwłaścicieli nieruchomości. Nadal traktujecie nieświadomych ludzi jak stado owiec do strzyżenia z kasy. Uważam to za celowe działanie z chęci zysku pobierania przez członków rady nadzorczej i rad osiedla znaczących środków finansowych z tytułu wykonywanej funkcji, z opłat ukrytych w stawce eksploatacja.
4. Uprzejmie donoszę, że powtarzające się wyjątkowo często w tym roku awarie dźwigu nr 1 mają charakter celowego działania członków KN z inspiracji jego przewodniczącego p. Starowieckiego, który z uporem dąży do realizacji swojego spektakuralnego projektu kosztownej inwestycji (bez zgody współwłaścicieli nieruchomości) przebudowy zsypu na dodatkowe wejście i przedłużenie szybu tej windy, aż do rzadko używanej piwnicy. Motywem jego działania jest chęć pokonania rzekomej bariery architektonicznej, którą stanowią, jego zdaniem, schody, po których wszyscy codziennie chodzimy. Natomiast w związku z tym przeniesienie pojemników (33 tys. zł) na śmieci daleko od wejścia, do których trzeba iść po drodze dojazdowej na parking (bo zlikwidował chodnik) jest udogodnieniem zwłaszcza dla staruszek chodzących o kulach – za to po świeżym powietrzu.
Podstawą moich podejrzeń są informacje zawarte w rejestrze awarii jaki otrzymałem z Dźwig Serwisu, (załącznik) z których wynika, że osiem zgłoszeń dokonano z lokalu nr 59 gdzie zbiegiem okoliczności mieszka członkini KN. Od konserwatorów dźwigu dowiedziałem się, że unieruchomienie takiej windy jest bardzo proste, wystarczy coś wrzucić do prowadnicy drzwi i dźwig stoi. Faktycznie jest to najczęstsza przyczyna zgłoszonych awarii. Ustalenie faktycznego sprawcy nie do mnie należy, ale w opisanej sytuacji moje podejrzenia co do inspiratora są uzasadnione. Zresztą zarzuciłem to bezpośrednio p. Starowieckiemu na spotkaniu z przedstawicielem Dźwig Serwisu, w obecności inspektora nadzoru i kierowniczki, na którym przypadkowo się znalazłem. Na moje słowa bardzo nerwowo zareagował tylko zastępca przewodniczącego KN p. Puzder sąsiad z lokalu nr 58, chyba w myśl powiedzenia: uderz w stół a nożyce się odezwą.
Takimi gangsterskimi metodami p. Starowiecki chce stworzyć wśród sąsiadów dodatkowe wrażenie konieczności zaplanowanej w zeszłym roku (bez uwzględnienia szalejącej w tym roku inflacji) inwestycji, na której realizację wyłudził podstępnie od zdezorientowanych sąsiadów zobowiązanie finansowe (rodzaj grupowego weksla) spłaty 250 tys. zł pożyczki. Fałszywa troska krzywego noska.
Uważam to za świadome nadużycie zaufania z użyciem dobra pozornego, co kwalifikuje się jako przestępstwo z art. 296 KK.

                                        Maciej Nowakowski



Do wiadomości: współwłaściciele nieruchomości Piękna 41/43, Administracji, Gazeta Wyborcza, Dziennik Łódzki, Express Ilustrowany, TV TOYA, TVP3.